CAŁY ŚWIAT

  1.  Kamieniarze i sprzątaczki cmentarne, grabarze i węglarze z pobliskich składów, żebracy,dziewczyny uliczne — oto cały świat porozumiewa­jący się volapiikiem nigdzie indziej nie znanym, na poły uroczystym, na poły cynicznym („pogrzeb przy­był”, „żałobna wdowa z gestem, da po dysze”). Na ceratowych serwetach, wśród olejnych ścian, w dymie i smrodzie ucztują i radzą również „rzemieślni­cy śmierci”; ludzie biedni, lecz uczciwi, którzy wyko­nują pewne funkcje, bo ktoś je musi w końcu na tej ziemi wykonywać — i zbiry ponure, groźne cienie da­lekiego przedmieścia. Życie pozagrobowe Powązek, Czasem — na krótką chwilę — speluna przy Po­wązkowskiej nabiera blasku. To wówczas, gdy kilka zmęczonych osób wpadnie tu na pospieszną stypę, czyli „serek”.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących urbanistyki i polityki. Zapraszam do czytania i komentowania naszego serwisu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone ©