DOMINUJĄCY AKCENT

  1. Dominującym akcentem rzeźniczego krajobrazu jest połeć wiszący na haku i przesuwany na szynach pod sufitem. Innymi słowy: jatka podniesiona do n-tej potęgi. Ale w „szlachtuzie” można też obserwować wiele innych rzeczy: zwłoki świń przewożone na wóz­kach, zwanych po ludzku „nary”, wózki wypełnione po brzegi dymiącymi flakami, gruczołami, szczeciną, kopytami, kośćmi, pęcherzami, rogami i tym podob­nym pożytecznym towarem. Jakaż troska, by się nie zmarnowała. Kluczową czynnością jest rozbieranie. Po tym ko­kieteryjnym terminem kryje się zabieg podziału mię­sa na poszczególne elementy. Dokonuje tego cały bata­lion fachowców.A fachowcy w rzeźni noszą najdziw­niejsze tytuły — zacytujmy za układem zbiorowym pracowników przemysłu mięsnego: ubojowiec, zbie- racz-konfiskat, gruczolarz, jeliciarz, peklowacz, asenizator…

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących urbanistyki i polityki. Zapraszam do czytania i komentowania naszego serwisu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone ©