EDUKACJA POMYŚLNIE ZAKOŃCZONA

  • Panie kierowniku, daj nam pan możliwość, to my go załatwim! Niech szumi za murami! Są grzeczni, jak może nigdy w dziejach okolic mia­sta, o których „Kurier Warszawski” pisał w 1898 ro­ku: „Dalsze ulice przedmieścia, szczególnie wieczora­mi, zalegają bandy nożowników. Ani jednej cukierni, ani sklepu, ani restauracji porządnej. Wszędzie bieda, nędza i nieporządek…”Byłoby naiwnością uważać edukację za pomyślnie zakończoną. Miłośników alkoholu nie brakuje. Tym bardziej zdumiewa powodzenie „akademii” nad Wi­słą. Pięć razy w tygodniu, od piątej po południu do dziesiątej wieczorem, odbywają się tu tańce i swa­wole, niekiedy „hulkami-babulkami” zwane. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących urbanistyki i polityki. Zapraszam do czytania i komentowania naszego serwisu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone ©