KAMIENIARZE

  1. Arystokracją Powązek są kamieniarze. W kilkunastu dużych i kilku małych zakładach obrabia się pia­skowce, lastryki i granity, kuje się w nich litery, wy­konuje ozdoby grobowe. Kilkuset fachowców ze sta­rym Kocielskim i Federowiczem na czele stara się przydać majestatowi śmierci formę artystyczną; nie­stety, nie chcą się kierować kryteriami estetycznymi, oceniające ich wysiłki, władze skarbowe. Kamienia­rze utyskują na brak surowca, farb i karaborundu.Kamieni może w Polsce zabraknąć, ale kwiatów ni­gdy. Pięć dużych zakładów ogrodniczych na Powąz­kach — m.in. kwiaciarnia Rajmunda Szymborskie­go — istnieje od pierwszej połowy ubiegłego stulecia. Za sprawą powązkowskich ogrodników i ich sub- agentów wzdłuż murów cmentarnych ciągną się łań­cuchy doniczek i wiader z oferowanymi na sprzedaż hortensjami, begoniami, kaliami, bratkami, niezapo­minajkami, pelargoniami.

 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących urbanistyki i polityki. Zapraszam do czytania i komentowania naszego serwisu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone ©