PRAGA

  1. Trzeba długo szukać na mapie świata, by trafić na drugie milionowe miasto, którego główne dzielnice żyją tak bardzo własnym życiem. Praga mogłaby le­żeć kilkaset kilometrów na wschód (niektórzy twier­dzą, że leży), tak jest białostocko-lubartowska w swym kształcie i taki jest model życia jej mie- j szkańców. Obywatele lewobrzeżnej stolicy przy byle okazji mówią: „To nie Warszawa” lub „Boję się Pragi, tam jak na przedwojennym Kercelaku”, albo jeszcze. „Praga to kuchenne schody miasta”. :Nie darmo powiadano przed wiekami w Warszawie: „Krzyknął veto, uciekł na Pragę”… Rzadko kto pamięta o wielkich katastrofach na Pradze. O wielkich pożarach w 1656 i 1783 roku. O nie kończącej się przez całe wieki „złotej serii” nie­szczęść.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących urbanistyki i polityki. Zapraszam do czytania i komentowania naszego serwisu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone ©