PRZYSMAKI KAMERALNEJ

  1. Dla porządku odnotujmy jeszcze w tym miejscu przysmaki Kameralnej: smażone kartofelki, orzeszki w soli, soczki owocowe. O przysmakach procento­wych — ze względu na powszechnie znane nastroje antyalkoholowe społeczeństwa — nie będzie się mó­wić. Nie można dopuścić do karygodnego pominięcia w tym temacie jeszcze jednej informacji. Dotyczy ona człowieka-instytucji — pana Mariana. Pan Marian z Felą stoją zawsze cichutko pod Kameralną i czekają na swojego gościa. Pan Marian — nazwiska jego nikt nie zna — jest jedynym nocnym dorożkarzem na urzędowanie pod Kameralną (te­raz pod Bristolem lub Krokodylem). Zjeżdża do domu nad ranem, w dzień śpi. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących urbanistyki i polityki. Zapraszam do czytania i komentowania naszego serwisu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone ©