WEDŁUG KRONIKARZY

  1. Wejnert i inni kronikarze Warszawy rozpisują się szeroko o osobliwych losach Kępy. Choć teraz miejsce to traktuje się jako dzielnicę mieszkalną lub odwie­dza się ją ze względu na plaże, placówki dyploma­tyczne i zakonspirowane kawiarenki, przecież w wie­kach minionych inaczej się sprawy miały. Tak więc była kiedyś Kępa kępą naprawdę, czyli wyspą, i miała ścisłe powiązania z wsią Solec.Włościanie soleccy, którzy niespodzianie znaleźli się na wyspie, z czasem wynieśli się stąd na „ląd stały” i Kępa opustoszała całkowicie. Należała zresztą od dawna, od jak dawna nie bardzo wiadomo, do magi­stratu miasta Warszawy. Przez całe wieki nazywano wyspę Kępą Solecką, później także używano nazw: Kawcza, Kostka, Holendry, Olendry, Holandia, Ostrów.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących urbanistyki i polityki. Zapraszam do czytania i komentowania naszego serwisu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone ©